Kurczak z ryżem i warzywami po meksykańsku

Kolejny weekend, kolejne próby, kombinacje i kolejny interesujący smaczek. Szczerze mówiąc, planowałam po prostu zjeść ryż z kurczakiem i papryką, a wyszedł mi niezły mix. Kilka dodatkowych warzyw zdecydowanie dodało różnorodności, a pomysł zwieńczenia całości domowej roboty salsą okazał się strzałem w dziesiątkę! Sami spróbujcie ;)

Składniki (na 4 porcje):

1 podwójna pierś z kurczaka

1 papryka czerwona

pół papryki zielonej

1 niewielki brokuł

1 średniej wielkości kabaczek

8 – 10 pieczarek

1 średniej wielkości czerwona cebula

2 ząbki czosnku

250 g kukurydzy z puszki

100 g fasoli czerwonej

10 łyżka salsy (najlepiej domowej roboty)

200 g ryżu (zawsze używam brązowego)

100 g sera żółtego

szczypiorek do posypania (opcjonalnie)

przyprawa do kurczaka

olej z pestek winogron

Wykonanie:

Ryż ugotować w lekko osolonej wodzie. Paprykę pokrojoną w kostkę i brokuła podzielonego na małe różyczki zalać wrzątkiem i gotować przez kilka minut, aż nieco zmiękną. Kurczaka pozbawić włókien, opłukać, pokroić w kostkę. Na patelni rozgrzać olej, podsmażyć kurczaka wraz z przyprawą. Pod koniec dodać przetarty czosnek i posiekaną cebulę, dokładnie wymieszać i całość odłożyć. Pokrojone pieczarki i kabaczek dusić na patelni na małej ilości oleju aż soki odparują i warzywa lekko się zrumienią. Do tego dodać kurczaka, kukurydzę, fasolę, brokuła, paprykę i połowę startego sera. Wszystko wymieszać, dodać salsę i całość jeszcze chwilę podgrzewać. Gorący ryż wymieszać z pozostałą częścią sera (jeśli ser się nie rozpuści, można dodatkowo podgrzać ryż na osobnej patelni). Do miseczek nakładać ryż, następnie mieszankę meksykańską, na koniec posypać posiekanym szczypiorkiem. 

Co prawda smak bardziej nawiązuje do kuchni meksykańskiej, ale mimo wszystko zawsze polecam jedzenie potraw ryżowych pałeczkami. Bardzo szybko nabiera się w tym wprawy, a nigdy nie wiadomo, kiedy takie umiejętności się przydadzą. Poza tym je się dłużej i z łatwością można się delektować każdym kęsem ;)

Powodzenia i smacznego! ;)

 

 

Grilowane szaszłyki drobiowe z greckim serem halloumi i papryką

Kuchnia grecka jest jedną z moich ulubionych, większą słabość mam chyba tylko do potraw włoskich. Nietrudno zauważyć, że jestem również amatorką wszelkiego rodzaju serów… Jednen z moich faworytów to halloumi. Na myśl przywodzi on polskiego oscypka, podobnie trzeszczy w zębach i często podaje się go grilowanego, jednak jego smak jest zdecydowanie delikatniejszy i mniej słony. Świetnie smakuje w połączeniu z pomidorami suszonymi, kiełkami i melonem. Dzisiaj jednak postanowiłam pokombinować i spróbować zupełnie innego zestawu. Muszę przyznać, że powiedzenie „kto nie ryzykuje, nie zyskuje” pasuje tutaj idealnie. Halloumi i kurczak to jedno z lepszych połączeń, jakich próbowałam.

Składniki (na 6 szaszłyków):

1 pojedyncza pierś z kurczaka

1 papryka czerwona

1 papryka zielona lub żółta

125 g halloumi

5 łyżek oliwy z oliwek

200 g jogurtu greckiego

papryka słodka

papryka ostra / chilli

pieprz ziołowy

zioła prowansalskie

Na sałatkę:

100 g mixu sałat (rucola, roszponka itp.)

4 pomidorki koktajlowe

5 kawałków pomidorów suszonych

4 plasterki szynki parmeńskiej

1/2 średniej wielkości cebuli czerwonej

100 g oliwek

2 łyżki suszonej żurawiny

1 łyżka słonecznika

1 łyżka pestek dyni

1 łyżka pikantnej oliwy z papryką ostrą

1 łyżka zalewy z pomidorów suszonych

Ponadto:

patyczki do szaszłyków

Wykonanie:

Kurczaka oczyścić z włókien, opłukać, pokroić w średniej wielkości kostkę. Oliwę połączyć z łyżką papryki słodkiej i łyżeczką papryki ostrej, marynatą zalać kurczaka, dokładnie wymieszać, wstawić do lodówki na minimum godzinę. Paprykę pozbawić gniazd nasiennych, kroić w kwadraty ok. 2×2 cm, dokładnie sparzyć.  Ser również pokroić w kostkę. Nabijać na zmianę paprykę czerwoną, kurczaka, halloumi, paprykę zieloną. Kratkę do piekarnika wyłożyć pergaminem, układać na nim szaszłyki. Piec w temp. 200 stopni z termoobiegiem lub na średniej mocy funkcji grill przez 20 – 30 minut, aż do zrumienienia sera.

W międzyczasie jogurt grecki wymieszać z pieprzem, papryką słodką, szczyptą chilli i odrobiną ziół prowansalskich. Gotowy sos schłodzić w lodówce.

Mix sałat umieścić w dużej misce, dodać drobno pokrojone pomidory suszone, szynkę parmeńską, cebulę, ćwiartki pomidorków koktajlowych oraz oliwki i suszoną żurawinę. Słonecznik i pestki dyni lekko uprażyć na suchej patelni, przestudzić i dodać do sałatki. Wszystko razem wymieszać. Na koniec polać pikantną oliwą z dodatkiem zalewy z suszonych pomidorów. Wstawić na chwilę do lodówki.

Gotowe szaszłyki podawać w towarzystwie przygotowanej sałatki i sosu paprykowo – ziołowego.

Powodzenia i smacznego! ;)